Zupa pomidorowa to dla wielu z nas smak dzieciństwa – jedzona w poniedziałek po rosole z niedzieli, zawsze gorąca, pachnąca bazylią i koperkiem. Najlepsza z dodatkiem ryżu lub makaronu, ale u mnie w domu zawsze wygrywała wersja z ryżem. Ma w sobie coś kojącego – jakby każda łyżka mówiła: „wszystko będzie dobrze”.
Ten przepis to prostota, którą się po prostu czuje.
🥘 Składniki (na ok. 4 porcje)
-
1 l bulionu (najlepiej domowy rosół, może być też warzywny lub z kostki)
-
500 ml passaty pomidorowej lub przecieru
-
1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
-
100 g ryżu (ok. 1/2 szklanki)
-
1 mała marchewka (opcjonalnie, starta na drobnych oczkach)
-
1 liść laurowy
-
2 ziarna ziela angielskiego
-
1 łyżeczka cukru
-
sól i pieprz do smaku
-
2–3 łyżki śmietany 18% lub łyżka masła (dla złagodzenia smaku)
-
świeża natka pietruszki lub koperek do podania
👩🍳 Przygotowanie
1. Gotowanie ryżu
Ugotuj ryż w osobnym garnku w lekko osolonej wodzie – na miękko. Odcedź i odstaw.
2. Przygotowanie bazy
W garnku zagotuj bulion z liściem laurowym, zielem angielskim i ewentualnie startą marchewką. Gotuj kilka minut.
3. Dodanie pomidorów
Dodaj passatę i koncentrat pomidorowy. Dopraw cukrem, solą i pieprzem. Gotuj całość 10–15 minut na małym ogniu.
4. Zabielanie
Zdejmij z ognia i dodaj śmietanę (najlepiej wcześniej zahartowaną, czyli wymieszaną z kilkoma łyżkami gorącej zupy). Można też dodać łyżkę masła – dla gładkości.
5. Podanie
Do miseczki nałóż porcję ugotowanego ryżu i zalej gorącą zupą. Posyp świeżą pietruszką lub koperkiem.
🍽️ Podawanie
Pomidorowa najlepiej smakuje od razu, ale można ją też przechować w lodówce i podgrzać następnego dnia – smakuje jeszcze lepiej. Jeśli robisz więcej, ryż przechowuj osobno, żeby nie wchłonął całej zupy.
